Ulatowski zaczyna od historii. Pokazuje, jak władcy już w starożytnym Rzymie zmniejszali zawartość srebra w monetach, żeby pokryć wydatki państwa, i jak ten sam mechanizm powtarzał się przez kolejne stulecia, aż po państwa komunistyczne i współczesne demokracje. Zmieniały się tylko narzędzia: dawniej obcinano monety, dziś dodrukowuje się pieniądz albo tworzy go w systemie bankowym.
Najważniejsze pytanie książki dotyczy tego, kto na inflacji zyskuje. Nowy pieniądz nie trafia do wszystkich jednocześnie. Najwięcej korzystają ci, którzy dostają go pierwsi, czyli państwo, instytucje finansowe i osoby z nimi powiązane. Najwięcej tracą ci, do których dociera na końcu albo wcale: oszczędzający, emeryci i osoby żyjące z pensji, której wysokość nie nadąża za cenami. Autor wyjaśnia też, dlaczego inflacja ułatwia rządom zadłużanie się i finansowanie wydatków bez otwartego podnoszenia podatków.
Książka jest napisana prostym językiem, ma dużo przykładów historycznych i współczesnych oraz rzetelne przypisy. Nie wymaga znajomości ekonomii, więc dobrze sprawdzi się jako pierwsza lektura o pieniądzu i polityce monetarnej.
Dla kogo jest ta książka:
- Dla osób, które chcą zrozumieć, skąd naprawdę biorą się rosnące ceny.
- Dla oszczędzających, którzy widzą, jak ich pieniądze tracą wartość.
- Dla przedsiębiorców, których biznes odczuwa skutki inflacji.
- Dla czytelników zainteresowanych historią pieniądza.
- Dla osób, które dopiero zaczynają interesować się ekonomią.
- Dla każdego, kto chce krytycznie oceniać politykę pieniężną państwa.
Czego nauczysz się z tej książki:
- Czym jest inflacja i dlaczego nazywa się ją ukrytym podatkiem.
- Jak władcy od starożytności psuli pieniądz, żeby finansować swoje wydatki.
- Kto zyskuje na inflacji, a kto na niej traci.
- Jak inflacja ułatwia państwu zadłużanie się.
- Dlaczego najbardziej tracą oszczędzający, emeryci i osoby żyjące z pensji.
- Jak dawne przykłady psucia pieniądza pomagają zrozumieć dzisiejszą gospodarkę.
O autorze
Tomasz J. Ulatowski jest nauczycielem, publicystą i niezależnym komentatorem życia gospodarczego. Studiował w Olsztynie i Warszawie, a później ukończył studia podyplomowe z zarządzania i rachunkowości. Przez wiele lat pracował w szkolnictwie zawodowym, a równolegle prowadził własną działalność informacyjno-edukacyjną.
Jest zwolennikiem austriackiej szkoły ekonomii. Publikował w wielu polskich mediach i redagował „Kurier Kupiecki”. Współpracuje z fundacją PAFERE, popularyzującą wiedzę o wolnym rynku i przedsiębiorczości. W przeszłości działał też w samorządzie i organizacjach kupieckich.



